Stolica województwa małopolskiego – dawno temu przed 400 laty stolica Polski, obecnie przepiękne miasto o interesującej historii. Miasto kłębiące się od zabytków, miejsc zgromadzeń wiernych, otaczającej przeszłości. Miasto z duszą, wysublimowane, ogromne, usytuowane na fantastycznie ukształtowanym obszarze. Niemały ośrodek akademicki z najstarszym Uniwersytetem Jagiellońskim, który rok rocznie przyciąga niezliczoną ilość młodych osób chcących studiować w tak jedynym w swoim rodzaju mieście. Też liczna baza hotelowa, hotele Kraków takie jak Hotel Amadeus, Wawel Tourist czy Hotel Europejski, powodują, że centrum kulturalne Polski odwiedza duża liczba obieżyświatów. Pierwsze co kojarzy się z Krakowem to Wawel, smok wawelski i Kościół Mariacki. Wawel był miejscem zamieszkania monarchów Polski, a ówcześnie jest muzeum otwartym dla turystów z całego świata. Przechadzając się po Wawelu jesteśmy w stanie uzmysłowić sobie jak dawno temu żyli monarchowie. Poszczególne sale pełniły rozmaite role, istniała sala turniejowa i poselska. W komnatach króluje bogactwo, wszystkie surowce wykorzystane do budowy i urządzenia zamku wawelskiego są pierwszorzędnej jakości. Przebywając w środku zamku czujemy się sami jak monarchowie. Na dziedzińcu Wawelu możemy zauważyć krużganki. W wieży zygmuntowskiej wisi ważący 11 ton dzwon o nazwie Zygmunt, który odzywa się w czasie znaczących świąt kościelnych i państwowych. Z Wawelem związany jest także sympatyczny, ziejący językami ognia smok wawelski. Ze zwierzęciem wiąże się legenda, którą kojarzą chyba wszyscy Polacy. Smok według legendy miał 100 głów i był cały czas niesyty. Pewnego dnia na dworze królewskim pojawił się szewczyk Skuba z niekonwencjonalnym pomysłem na unicestwienie smoka. Rozkazał zabić owcę, wypchać ją siarką i gorącymi węglami. Tak skonstruowana zwierzyna miała być przetransportowana przed smoczą jaskinię. Smok – łakomczuch od razu ją zjadł. Siarka i węgle zaczęły palić smocze wnętrzności, dlatego też zwierzak pił wodę z rzeki Wisły. Żłopał, pił, aż wybuchnął. Na pamiątkę przeszłego zdarzenia u progu smoczej jaskini stoi smok i przypomina o fyrtlu jakiego dokonał bohaterski szewczyk.
Kościół Mariacki to okazały, wywodzący się z pierwszej dekady XIV stulecia zabytek rzymskokatolicki. Jest on obligatoryjnym punktem dla obieżyświatów. Wnętrze katedry jest przesycone dziełami malarskimi, malowidłami, połyskuje złotem. Istotnym składnikiem kościoła jest ołtarz wykonany przez Wita Stwosza. Sam kościół ma nawy boczne, mnóstwo małych wieżyczek. Dzień w dzień o godzinie 12 w południe rozlega się hejnał mariacki, który można posłuchać na rynku, a także w polskim radiu. Słuchając hymnu w radiu słyszymy kroki na drewnianych schodach – to wchodzi pan z trąbką wykonać hejnał. Na rynku w Stolicy województwa małopolskiego niemałą atrakcją są gołębie – ptaki które wydają się mocno oswojone i przyzwyczajone do ludzi. Turyści karmią gołębie drożdżówkami, z tego względu one chętnie przebywają w towarzystwie podróżnych. Nie sposób zwiedzić całego miasta w jeden dzień. Zwiedzający przyjeżdżający do Krakowa organizują swój odpoczynek na parę dni zatrzymując się w Hotelu Columbus czy Hotelu Mikołaj czy inne hotele. Miasto legendarnego Kraka to miasto ogromne, z tego też względu można zatrzymać się na dłużej, aby pooglądać frapujące nas miejsca.

