Jak sprowadzić samochód z zagranicy
Pomysł na ściągnięcie mojego auta narodził się po tym jak oglądałem ogłoszenia w polskich portalach. Wszystkie auta oczywiście są w stanie idealnym i wszystkie maja taki sam, podobny przebieg.
Zdecydowany byłem na silnik diesla ze względu na ekonomię i podobno są jakieś dodatkowe zniżki i niższa jest polisa OC. Auta szukałem max trzy letniego. Oczywiście wszystkie fury mają przebiegi wielkości 110 tysięcy.
I teraz mam zasadnicze pytanie: Czemu Holender sprzedaje samochodu bezwypadkowego z silnikiem diesla, który zwraca się po 140 tys. kilometrów. Pojechałem ze znajomym który kiedyś sprowadzał po samochody za granicę. Przed wyruszeniem w drogę do Francjiwytłumaczył mi, że nie opłaca się sprowadzać bezwypadkowego auta.
Opłaca się sprowadzić tylko mniej lub bardziej uszkodzone. Pytałem się na jakie koszty mam być przygotowany, czy w Unii obowiązuje jeszcze zielona karta, powiedział że już nie. Rozmawialiśmy o różnych firmach min. o Liberty Seguros i ich pojawieniu się na rynku. Ich silnym wejściu na rynek. Ciekawi jesteśmy jak sobie poradzą na polskim rynku. Ciąg dalszy bloga będzie po sprowadzeniu już auta.
bez komentarza

